Święta idą! Han wyszła z siebie i usiadła obok, a teraz bezczelnie gapi się sama na siebie.
sprzątanie!*
* i tak nic nie robię
Człowiek niskiego wzrostu nie dostanie książek na święta, przez co jest załamany.
Nowa miłość?
Wrestling!
Han podniecają faceci napierdalający sie po mordach.
~Nadal bezczelnie sie na siebie patrzy.
~~ Mroczne spojrzenie.
~~~ Westchnięcie i rezygnacja
~~~~ Uśmiech satysfakcji